Si-fi po niemiecku, czyli Crysis 1

Crysis 1 to ciekawa, zaplanowana jako pierwsza część trylogii, rozgrywka z gatunku science-fiction opracowana przez niemieckie studio Crytec. Pewnym wyznacznikiem i odpowiedzią na pytanie, czy warto polecić ją znajomym, jest fakt, że początkowo wydana została tylko w wersji na PC, ale niebawem producent wypuścił na rynek wersje na konsole.

Crysis 1 początkowo miał być sequelem innej gry, jednak na skutek nieporozumień pomiędzy producentem a wydawcą, dokonano modyfikacji wcześniejszych planów. Akcja Crysis 1 dzieje się w roku 2020 w fikcyjnym świecie Wysp Lingshan. Archeolodzy odkrywają tam tajemniczy statek należący do obcych cywilizacji, pochodzący sprzed około 6 milionów lat. Kosmiczna cywilizacja zagnieździła się gdzieś we wnętrzu istniejącego nieopodal pasma górskiego.

Głównym bohaterem gry, w którego wciela się grający w Crysis 1, jest porucznik Jake Dunn, żołnierz Delta Force, który ma odbić pojmanych przez północnokoreańskich żołnierzy archeologów. Gdy dociera jednak na wyspę docelową, odkrywa, że żołnierze nie są jedynymi mieszkańcami wyspy.

Szacunki twórców Crysis 1 wskazują, że pełna rozgrywka w normalnym trybie trudności zajmuje graczowi około 10 godzin, uwzględniając bezpośredni atak na wroga. Przy zastosowaniu dostępnych w grze pułapek czas rozgrywki może wydłużyć się nawet dwukrotnie. Na fabułę Crysis 1 składa się bowiem aż 11 misji.

Jednocześnie twórcy gry zostawili sobie w niej furtkę na przyszłość, ponieważ przeprowadzenie całej rozgrywki w żadnej mierze nie kończy wszystkich wątków. Crysis 1 została pomyślana jako pierwsza część trylogii, zakończenie gry stanowi zatem otwarcie na kolejne części serii. Otwartość gry sprawia również, że cele, które w grze należy wykonać, można zrealizować na bardzo różne sposoby. Do dyspozycji gracza jest kilkanaście różnych rodzajów broni, pojazdów oraz bonusowych gadżetów.

Crysis 1 jest grą, która otwiera się na możliwość wieloosobowej rozgrywki w sieci. Początkowo proponowano cztery tryby wieloosobowe, później jednak twórcy gry doszli do wniosku, że są one do siebie zbyt podobne i poprzestano na dwóch: tryb „instant action” oraz tryb „power struggle”. Ograniczenie jednak w tym przypadku nie okazuje się absolutnie żadną stratą.

Crysis 1 jest rozgrywką na tyle ciekawą, że zainteresowana nią osoba na pewno sięgnie po kolejne części proponowane przez producenta.

Dodaj komentarz